521561_315467821895529_1783890808_n

„Romeo & Julie” – Wieniec Laurowy Klasy 9a

Ludzie są ze sobą 3 lata, niby się uczą, niby śmieszki, hiszki, tamten coś wygra, inny zaliczy faila, i tak upływają powolutku dni, po cichutku, niepostrzeżenie zbliżając się do kresu i końca gimnazjalnej przygody.

I wtedy ludzie zdają sobie sprawę: „o kurde… to były dobre 3 lata”… No, albo ze łzami szczęścia oczekują ucieczki z „gimby” :P Różnie to bywa ^^ Jedno jest bez wątpienia – taki koniec wzbudza emocje u każdego! A wzruszający i pełen glorii finał zasługuje na wyjątkowe uhonorowanie. Co to za zwycięzca, bez wieńca laurowego na głowie?

Klasa 9a postanowiła wznieść (własnymi rękami!)  łuk tryumfalny po przetrwaniu trzech lat w Gimnazjum Batorego. Exegi monumentum chciałoby się powiedzieć. A jakże okazały ten pomnik! Pomnik kultury, niebanalnego dowcipu (w końcu gimnazjum to jedna wielka beka), umiejętności językowych oraz miłości, tej odwiecznej między kobietą a mężczyzną i tej, która chcąc nie chcąc, wiąże młodociane serca przyjaciół z klasy. „Romeo & Julie” – to ich adaptacja najsłynniejszego szekspirowskiego dramatu… moim „stefanoefemowskim” zdaniem adaptacja bardzo udana.

Cała zabawa miała miejsce 11 czerwca 2015 roku o godzinie 17:00. Wchodząc do Auli, już czuło się smak sukcesu. Odejście od klasycznego ułożenia krzeseł – niby mały szczegół, ale jakże umilający, sprawiający uczucie „przytulności”. Na widowni plejada gwiazd, począwszy od pani Dyrektor, poprzez pana Bema aż do pana Rusieckiego (zwanego też Amfoterem).

Rozlega się dzwonek, widownia cichnie, wychodzą aktorzy. I tu pierwszy niewtajemniczony widz (nie ja) może doznać szoku (naprawdę nie ja), że oni NIE gadają po polsku! Myśli sobie taki ktoś (i to serio nie ja): „fajnie, znowu będę udawał, że coś rozumiem… byleby inni rozumieli, to będę klaskał i śmiał się kiedy trzeba”. Wtedy nadchodzi motywacja: „no, wysilę swoje umiejętności,  może te 11 lat nauki angielskiego na coś przyda!” . Ale w sumie to nieważne, przecież nie wiemy kto mógł tak pomyśleć.

Ukazanie cudownego dzieła Williama Szekspira w krzywym zwierciadle, to był naprawdę świetny pomysł na zwieńczenie swojej przygody z gimnazjum. Widownia często wybuchała śmiechem, z podziwem oglądając wyczyny aktorów. Pełen poezji Romeo (Stasiek Gorzeliński) rapsujący dla ukochanej (iść na Romeo i Julię i słuchać dzikich rapsów – bezcenne). Julia (Julia Rocka) podniecona siłą swojego „Romio” (w końcu gołymi rękoma zabił dwóch ludzi, mrr kociak). Król Disco, Książe Verony (na wiele tytułów zasługiwała postać zagrana przez Konstantego Jeleńskiego) – podbił serca publiczności. Już nie mówiąc o Bracie Lorenzo (Szymon Kość), który swoją naturalnością zdobył sympatię (oczywiście jakże wyrafinowanej) batorackiej i rodzicielskiej publiczności. Warto wspomnieć także o wspaniałym Parysie (rewelacyjnie zagranym przez Paulinę Radomską) + charakteryzacja na najwyższym poziomie! :D. Każdy z aktorów zasługuję na mega propsy, wszyscy z osobna imponowali swą grą aktorską, sposobem poruszania się po scenie, a także swobodą w posługiwaniu się językiem angielskim. Wszystko okraszone niezłą oprawą muzyczną (SOS przy śmierci kochanków całkiem nieźle się wpasowało, podkreślając komiczność całej sztuki). Niech o jakości dzieła 9a świadczy między innymi to, że największym minusem ich przedstawienia była widownia, a konkretnie fleszomaniacy. Rozumiem, że należy utrwalić, rozumiem, że emocje, no ale kurde… gdyby chociaż bez flesza, albo trochę rzadziej. A tak niektórzy wczuli się w klimat Króla Disco i rozkręcili małą dyskotekę z blasków lamp i dźwięków aparatów. Trochę umiaru, wątpię by w prawdziwym teatrze było mile widziane cykanie fotek co 3 sekundy, mącąc spokój widza i aktora (no chyba, że to też był element komedii ;) ). No dobra… koniec hejtów ^^ Wielkie gratulacje należą się także pani Osice, która pomagała gimnazjalistom przy przygotowaniu spektaklu. Stefan.FM bije brawo ^^ Liczymy, że kilku z Was zostanie w Batorym na kolejne trzy lata ;)

Ocena: wow wow

IMG_7001[1]

 

2 myśli nt. „„Romeo & Julie” – Wieniec Laurowy Klasy 9a”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.