elfman_d_sundance-770x436

#014 Danny Elfman

Każdy z nas zachwyca się filmami Tima Burtona. Ich niepowtarzalny klimat z łatwością opanowuje nasze serca i umysły, a postacie Kapelusznika, Edwarda Nożycorękiego, Willego Wonki (Johnny Depp :3 ), czy np. niezbyt świeżej Panny Młodej stają się naszymi największymi przyjaciółmi podczas dwugodzinnej podróży po bajecznych (lub też budzących grozę) krainach. Co składa się na sukces tych niepowtarzalnych produkcji? Genialny reżyser? – na pewno. Rewelacyjni aktorzy? – oczywiście. Najlepsi graficy? – bez wątpienia. Ale jest jeszcze jedna rzecz, tajemniczy składnik X, który nadaje filmowi charakter… Muzyka. Przed państwem prawdziwy czarodziej muzyki filmowej – Danny Elfman!

Danny Elfman skomponował muzykę m.in. do „Alicji w Krainie Czarów”

Urodził się 29 maja w 1953 roku w teksańskim Amarillo (kiedyś montowano tam głowice nuklearne). Matka Danny’ego, Blossom Elfman, była autorką książek dla dzieci, ojciec, Milton Elfman – nauczycielem.  Większość dzieciństwa spędził w Los Angeles, ktore w wieku 18 lat opuścił na rzecz Francji i Paryża. W stolicy miłości wstąpił do grupy teatralnej, w której po raz pierwszy miał bliższy kontakt z instrumentami wykorzystywanymi przez orkiestrę. Wkrótce postanowił też odwiedzić Afrykę. Jego powrót do Stanów pod koniec lat 70. zdeterminowała malaria, na którą zachorował na Czarnym Kontynencie. Swoją przygodę z muzyką filmową Elfman rozpoczął w 1980 roku, gdy skomponował ścieżkę do debiutu reżyserskiego brata Richarda – „The Forbidden Zone”. Aby ją nagrać, bracia założyli zespół Mystic Knights of Oingo-Boingo.

Zespół Oingo Boingo

Grupa kilkukrotnie zmieniała swoją nazwę i ostatecznie rozpadła się dopiero w 1995 roku, zdobywając sobie jednak wcześniej grono wiernych fanów. Jednym z nich był Tim Burton.

Tim Burton

Spotkanie z nim stało się prawdziwym przełomem w karierze Danny’ego. W 1985 roku skomponował muzykę do „Wielkiej przygody Pee Wee Hermana”, co było początkiem współpracy z tym genialnym reżyserem. Jak dotychczas Elfman nie skomponował ścieżki tylko do dwóch filmów Burtona, mianowicie „Eda Wooda” (zamiast niego zajął się tym Howard Shore) oraz „Sweeney Todd”, ekranizacji musicalu Stephena Sondheima. W 1997 roku Danny podpisał kontrakt z Disneyem, który umożliwił mu nie tylko zajmowanie się stroną muzyczną filmu, ale także reżyserią, produkcją oraz pisaniem scenariuszy. Równocześnie kompozytor nadal współpracuje z innymi kompaniami filmowymi i reżyserami. Danny  jest autorem m.in. tematu przewodniego „Simpsonów”, za który zresztą w 1990 roku otrzymał nominację do nagrody Emmy.

Tak Homer cieszył się z nominacji do nagrody Emmy dla Elfmana

Na dużym ekranie pracował, wśród wielu innych tytułów, np. „Mission: Impossible” Briana de Palmy. Obrazy „Faceci w czerni” oraz „Buntownik z wyboru” przyniosły mu nominacje do Oscara. Za muzykę do „Jeźdźca bez głowy” otrzymał statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmów Science Fiction, Horroru i Fantasy. Jego najnowsze ścieżki dźwiękowe możemy usłyszeć w „Wielkich Oczach” oraz „Pięćdziesięciu twarzach Greya”.

Jedna myśl nt. „#014 Danny Elfman”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.